piątek, 6 kwietnia 2018

stylowe maski antysmogowe / maskiss.pl



Wiem, wiem, zaraz napiszecie, że oszalałam, jestem niespełna rozumu i czy ludzie naprawdę mogą założyć maskę w codziennym życiu? Rozwiewam wasze wątpliwości - nie oszalałam, z moim rozumem nadal wszystko ok, a maski ubierają ludzie na całym świecie, o! W dzisiejszej notce chce wam przybliżyć markę maskiss, co jest ich celem, o co naprawdę chodzi z tymi maskami i czy one rzeczywiście działają.



Wchodząc na stronę maskiss.pl pierwsze co wrzuca się w oczy to duże loga, zatytułowane: PRZESTRASZ SMOG, ŚMIEJ SIĘ Z GRYPY, WYSTRASZ WIRUSY I DRWIJ Z BAKTERII! Nie wiem jak was, ale mnie to od razu przekonało do przejrzenia stronki. Znacie mnie, łapie wirusy i bakterie częściej niż wychodzę z domu, serio! Dlatego oprócz zażywania porządnej dawki witamin, owoców, warzyw no i ubierania się ciepło, zapragnęłam dopełnić mój outfit świetnie wyglądającymi maskami przeciw smogowymi. Wchodząc w podstronę O naszych maskach  producent piszę między innymi o tym, że ich maski nie tylko zatrzymują smog, ale również dzięki filtru Respilon®-57 zatrzymuje również wirusy, bakterie, roztocza czy alergeny! Brzmi nieźle, prawda? Zwłaszcza, że mamy pierwsze dni wiosny, jest zimno, ciepło, a potem znowu zimno i na raz, dwa można złapać jakiś wirus. No i nie zapominajmy o naszych ukochanych pyłkach. My, alergicy doskonale wiemy jak bardzo można się z nimi męczyć. Nie ukrywam, że do tej pory nie miałam pojęcia o Respilon 57, ba, ja nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Na szczęście człowiek uczy się całe życie, a na stronce maskiss.pl wszystko wyjaśniono: "Nano-membrana Respilon®-57 jest trzywarstwowym laminatem, którego wnętrze zawiera gęsty splot nanowłókien – czyli włókien o średnicy od 50 do 150 nanometrów. Pomimo wysokiej gęstości, Respilon® jest materiałem zapewniającym dobrą przepuszczalność powietrza i pary wodnej, co zwiększa komfort i umożliwia łatwe oddychanie." A co z ciepłymi dniami? Nic prostszego, możemy je zabierać na rower, dzięki czemu będzie nas chronić przed spalinami.
źródło: maskiss.pl

Przejdźmy do samych wzorów masek. Dobierając akcesoria do stylizacji staram się, żeby były one klasyczne (do bardziej pstrokatych outfitów) lub ekstrawaganckie (do klasycznych stylizacji). Nie lubię kiedy dzieję się za dużo, ale za to lubię przykuwać uwagę, łamać zasady w modzie oraz udowadniać, że wszystko jest dla ludzi. W menu strony mamy cztery kategorie: classic maskiss, czyli klasyczne maski, które są eleganckie, proste i przede wszystkim mega stylowe! Z tej kategorii wybrałam maskę kolorowe serca / maska antysmogowa, antygrypowa. Zabieram ją ze sobą wszędzie, na spacer z psem, idąc na zakupy czy po prostu załatwić swoje sprawy.




Kolejna kategoria to extravagant maskiss, która jest...ekstrawagancka! Niepowtarzalne wzory, piękne i żywe kolory i super napisy. Zaskoczysz nie tylko przechodniów, ale i smog. Mój wybór padł na piąteczek, no bo kto nie lubi wyglądać pięknie, stylowo i zdrowo w piątek? Nie znam takiej osoby. A co najważniejsze, możesz zabrać ją nawet na wyjście ze znajomymi, a co! Sprawcie sobie grupowo stylowe maski i promujcie zdrowie.




Trzecią kategorią jest junior maskiss, czyli coś dla waszych małych pociech. Kiedy weszłam na maski dla dzieci, aż zapragnęłam znowu być sześciolatką, której mama może kupić świetną maskę w cudowne wzorki! Warto dbać o zdrowie dzieci, same witaminy niestety mogą nie pomóc. Jest jeszcze czwarta kategoria filtry/akcesoria. Tam możemy zamówić filtry do naszych masek, które należy wymieniać co 20 godzin.

MIELIŚCIE STYCZNOŚĆ Z MASKAMI ANTYSMOGOWYMI? PODOBAJĄ SIĘ WAM? A MOŻE SAMI NOSICIE BĄDŹ CHCECIE NOSIĆ TAKIE MASKI?

ZAPRASZAM NA MOJEGO INSTAGRAMA GDZIE POJAWI SIĘ W SOBOTĘ (07.04) KONKURS GDZIE DO ZGARNIĘCIA BĘDZIE STYLOWA MASKA - MÓJ INSTAGRAM ORAZ INSTAGRAM MASKISS

SOCIAL MEDIA
INSTAGRAM FACEBOOK LOOKBOOK TWITTER
EMAIL: pa.grygorowicz@gmail.com
SNAPCHAT: paundik




21 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy nie wiem czy odważyłabym się wyjsc w takiej na miasto :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Masek nigdy nie używałam, jakoś nie czuję takiej potrzeby. Ale te mega przykuwają uwagę - są śliczne! 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę na pierwszy rzut oka to może jest śmieszne, ale czasem to co się czuje w powietrzu to jakaś masakra... Jeszcze dorośli jakoś sobie dają z tym radę, a co z dziecmi, które sa narażone na takie „zapachy”... Także naprawdę dobra sprawa :) Bardzo przyjemny blog, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te maski można się wyróżnić w tłumie

    OdpowiedzUsuń
  5. Lepiej wiedzieć za wczasu gdzie można nabyć dobre i sprawdzone maski. W Lubuskim powietrze nienajgorsze ale jednak czasami smród z kominów jest tak silny, ze nie można spacerować

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem co ludzie widzą śmiesznego w maskach antysmogowych? Fakt, że ktoś stara się nie zatruwać? Maski naprawdę nie wyglądają dziwnie, a ten post jest dowodem że można w nich wyglądać naprawdę dobrze ":)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne są te maski, ale nie wiem czy bym ubrała 🤔🤔🤔

    OdpowiedzUsuń
  8. Popieram Cię ponieważ sama jedną maskę mam gdy widzę że stan w moim mieście jest tragiczny to po prostu ją zakładam.
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Post ze współpracy barterowej. Testowałam i mogę z czystym sercem polecić.

      Usuń
  10. U mnie na szczęście nie ma aż takich zanieczyszczeń nie mieszkam w wielkim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetyny post! Ostatnio z ciekawości przeglądałam różne stronki z maskami, bo to co się ostatnio dzieje ... Bardzo podoba mi się ta pierwsza 😍

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurde :) W dużych miastach takie maski bardzo się przydają. My mieszkamy na wsi, więc nie dla nas, ale fajny gadżet!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja pierwsza styczność z maskami była w Wietnamie. Mówiąc szczerze to jest super pomysł aby je nosić biorąc pod uwagę cały syf, który znajduje się w powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odnoszę wrażenie, że tego typu maski robią się w naszym kraju coraz bardziej popularne, szczególnie że w wielu miastach wskaźnik smogu jest wiele za dużo niż być powinien

    Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam szczerze że jak dalej będzie wyglądać tak sprawa z ''czystym'' powietrzem to takie maseczki to będzie codzienność.
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chyba nie mogłabym w takiej wyjsc, wolę te zwykłe :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Kto by pomyślał, że i do naszego kraju to zawita.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem, czy miałabym na tyle odwagi, żeby wyjść w takiej masce. Niemniej jednak czasami by się przydała!

    OdpowiedzUsuń
  19. I to jest właśnie jeden z powodów, dlaczego jestem smutna że wracam do Polski. Mam maskę, całą czarną bez wzorów, bo lubię prostotę, i założę się, że kiedy wrócę do Polski i ją założę to ludzie będą mnie wytykać palcami jakby zobaczyli kosmitę, który wygląda jak bandyta. Od bardzo dawna nie umiem pojąć, czemu to jeszcze do Polski nie weszło i czemu ludzie nie umieją się do masek przełamać. Dla mnie to logiczne, że jeśli jest grypowy sezon bądź ja jestem chora i gdzieś wychodzę gdzie mam kontakt z ludźmi to zakładam maskę, żeby nie być chora. Dla mnie to całkiem normalna rzecz i na prawdę nie rozumiem czemu trzeba mieć na to odwagę...
    Zapraszam! www.zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia