środa, 1 listopada 2017

Mrs Autumn

Jesień już dała nam o sobie znać. Jeszcze jak był wrzesień, powiedziałam sobie: Paulina, w tym roku polubisz panią Jesień. Cofam to. Mamy 1 listopada, a ja jej nienawidzę. I nie dlatego, że wiatr niszczy wszystko co staje mu na drodze. I nie dlatego, że deszcz nie pozwala mi spacerować po pięknym parku. I nie dlatego, że złociste liście zamieniły się w czarno, brązowe i zgniłe kolory. Tylko przez te cholerne, zmiany pogody. Za czym idzie również zmiana mojego samopoczucia: migreny, zmęczenie i te smutne chmury, które ciągle płaczą nad moim blokiem. Na szczęście, udało nam się kobietkom stworzyć jeszcze piękną i kolorową sesje. Nawiązałam nową współpracę, tym razem z niesamowitą Ewą Stetner, która prowadzi stronkę na Facebooku EVER grafika & fotografia, gdzie serdecznie was zapraszam do polubienia fanpage! Post, który dla was przygotowałam zaczęłam od pesymistycznego krzyku, na panią Jesień, nie bez powodu! Bo dzisiaj szukam samych plusów tej pory roku...

Zdałam sobie ostatnio sprawę, że to właśnie dzięki Jesieni mam więcej rozmyśleń, więcej planuje, inaczej spoglądam na szarą rzeczywistość. Słońca nie mamy za wiele, ale taki jest urok tej pory roku. Odkąd zaczęła się wiosna i lato 2017 przeczytałam zaledwie 3 książki, kiedy rozpoczął się wrzesień, a wraz z nim jesienna aura i pogoda pochłonęłam, aż trzy razy więcej książek, o trzy razy grubsze od poprzednich. Jak to jest? Dlaczego?! Już tłumaczę. Kiedy robi się na zewnątrz szaro, ponuro, a ja nie mam nic do roboty to brakuje mi czegoś, czym mogłabym zająć głowę. I zawsze pada to na książkę. Idealne rozwiązanie jesiennych zachmurzeń. Moja recepta na jesień jest bardzo prosta. Dużo koców, dużo kawy, czekolady i herbaty, dużo książek i zapachowych świeczek! Nic tak nie poprawia nastroju jak ukochane świeczki. 

Do zdjęć ubrałam bluzeczkę w groszki z Mohito, która ma wspaniałe wykończenie falbaną, zarówno przy dekolcie jak i na rękawach. Dobrałam do nich legginsy z Croppa, botki z Daichamanna oraz mój ukochany stary płaszcz, który towarzyszył mi już niejeden raz w jesień. Uwielbiam do moich stylizacji zakładać coś starego, coś co niejednokrotnie przeżyło daną porę roku. To jest moje zboczenie w stylizacjach. Na zakończenie dodam, że to nie koniec wspaniałych zdjęć od pani Ewy! Resztę zobaczycie w kolejnej części, w innym temacie.


A jak wy spędzacie ten jesienny okres? Służy wam, może lubicie tą porę roku i zechcecie mnie przekonać do niej w inny sposób? Z chęcią o tym poczytam.

SOCIAL MEDIA
facebook instagram tumblr
email: pa.grygorowicz@gmail.com

19 komentarzy:

  1. Jesienny klimat w pełni oddany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne są te zdjęcia! Idealny jesienny klimat. Fotograf ma świetne oko!
    ah, marzy mi się taka sesja wśród kolorowych liści :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi także w tym roku nie udało się (ponownie) polubić jesieni. Sesja ma swój klimacik.
    Jak go spędzam? Kurs rysunku, nauka, pasje i... ostatnio depresja mnie odwiedza. Nie lubię jesieni.

    http://screatlieve.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ahh z tą jesienią :( ale zdjęcia prezentują się świetnie, bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tak samo jak Ty, też nie lubię, męczy mnie brzydka chlapa na zewnątrz, to że jest zimno, to że muszę ubierać milion warstw, to że liście są podgniłe i można się łatwo poślizgnąć/ubrudzić, to że szybko się robi ciemno, to że się łatwo pochorować.
    Ale! Z drugiej strony tak jak piszesz, u mnie też zaczyna się pora refleksji, chęci zmian. Robi się klimatycznie, mam chęć do pracy, a nie do baletów. Fajne w Polsce jest to, że każdej pory jest po trochu i potem doceniamy lepszą pogodę. Ci co zawsze mają słońce, marzą by dotknąć śniegu, bądź przejść się po jesiennym parku. A ja nie wyobrażam sobie uczyć się, kiedy na zewnątrz parno i duszno.

    Pozdrawiam!
    http://karina.stankowicz.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień ma swoje plusy i minusy. Ja uwielbiam piękną, złotą, polską jesień, ale nie cierpię tego co mamy obecnie za oknem. Deszcz, wiatr i wszystkie odcienie szarości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia. Lubię jesień, można wtedy zrobić naprawdę piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są przepiękne ! Ja osobiście mam mieszane uczucia co do jesieni oczywiście zazwyczaj było więcej plusów , a w tym roku mam ochotę ukryć się w domu i nigdzie nie wychodzić jednak cóż nie mogę.
    Pozdrawiam !
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna stylizacja w jesiennym plenerze! ♥
    Zyskałaś kolejną stałą czytelniczkę ♥ Pozdrawiam cieplutko@

    Zapraszam do Siebie
    recenzjella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia, cudowny klimat :) Wyglądasz bardzo ładnie :)
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najbardziej nie cierpię tej zmiany czasu, czlowiek głupieje wtedy :/ nie dość, że pora roku szaro-bura, to jeszcze co raz więcej dnia nam zabierają :/

    Bluzeczka jest fantastyczna, uwielbiam i grochy i falbanki, więc sama dumnie bym taką nosiła <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia :D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię jesień za widoki i inspiracje :) Niestety łatwo zachorować, fakt. Ja się teraz uczę niestety cały czas.

    ✾ I'm Dollka Blog ✾

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. O jaka śliczna stylizacja i plener. Jaka szkoda że idzie zima <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne jesienne zdjęcia, bardzo przyjemnie się je ogląda :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia